Program wsparcia obserwacji i śledzenia obiektów kosmicznych cz.II Polityka kosmiczna



W imieniu A. Andersdotter – K. Johannson: Program ten powinien przyczynić się do rozwoju polityki kosmicznej, lepszej obserwacji i śledzenia przestrzeni kosmicznej, unikając przy tym kolizji elementów instalacji komicznej. Chodzi o długotrwałą dostępność programów takich jak Galileo i Copernicus. Połączenie wszelkich dostępnych aktywów i infrastruktur państw członkowskich będzie jedynie z korzyścią dla użytkowników. Wykorzystać trzeba istniejące know-how, przez umowę z państwami członkowskimi. Zaproponowano poprawkę nr 28. Trzeba stać na stanowisku, że agencja ESA, nie może kontrolować wszystkiego, począwszy od aspektu udostępniania danych, po działania ekspertów. W rozporządzeniu proponuje się stworzyć możliwość ciągłego implementowania stosownych udoskonaleń, trzeba zbudować także powszechnie dostępny katalog obiektów kosmicznych dla zwiększenia świadomości społecznej i wyciągnąć z tego wnioski praktyczne. Koniecznością jest ustalanie, jakie środki finansowe powinny zostać wydatkowane. Proponowany jest budżet na poziomie 70mln euro. Będzie to finansowanie z 4 źródeł: z Horyzontu 2020, Galileo, Funduszu Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz z programu Copernicus. Uwzględnić trzeba wszystkie aplikacje w sposób krytyczny, mimo braku określonych realiów na papierze. Tym samym proponuje się by ramy programu określić przez odpowiednie cele, długofalową dostępność infrastruktury kosmicznej. Trzeba także zdefiniować sieć między czujnikami dla celu przetwarzania danych. Ważne jest także, by Parlament Europejski powziął wieloletni program pracy, przez akty delegowane, które zostały wymienione w pkt. 6.

S. Mazej Kukovic: Od tego jak dzisiaj wygląda infrastruktura w kosmosie, zależymy dziś wszyscy. Nie szukając daleko warto wskazać telefony komórkowe, które bez odpowiedniej technologii kosmicznej, byłyby bezużyteczne. Wydaje się jednak, że nadal trzeba wykonać wiele dla postępu i pełnego sukcesu w tym dossier. W sprawozdaniu brak jest pewności budżetowej. Sprawozdawczyni wspomniała o 70 mln euro, jednak trudno tu było dostrzec jakikolwiek plan biznesowy. Odnosi się wrażenie, że bez jasności w kwestii Copernicusa nie da się zamknąć tego planu. Potrzeba szybkich działań, ze względu na koniec kadencji. Trzeba zastanowić się, jak postąpić gdyż bliskie są ważne głosowania. Odnosząc się do finansowania z Horyzontu 2020, tam raczej nie powinno się szukać funduszy, gdyż środki zarezerwowano dla małych i średnich przedsiębiorstw. Sprawozdawczyni zmienia także porządek celów, czego nie można popierać. Trzeba gwarancji, by działania komisji, które musza być konkretne, doprowadziły projekt do pożądanego rezultatu i by wyjaśniło się, które państwa członkowskie będą zasiadać w powstałym konsorcjum. Na koniec warto zaznaczyć, że odczuwa się, iż sposób w jaki analizujemy dane sprawia, że państwa członkowskie mają sporo zaufania dla omawianego przez Komisję ITRE tematu.